27 sierpnia 2014

Cuteness impersonated // Moments like these

There's this strange feeling when you hang out with the person you've known since you were little girls, with whom you used to watch horrors and eat toast bread with ketchup, make up strange stories, run around the neighbourhood and do other children stuff, and now there's another little girl calling this one "mom"... What's more, this tiny human is so cute and adorable that you could eat her and never again would you need to add sugar to your tea.

So here are the snaps from the day we spent together cycling, chilling and catching up on each other's lives.

zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com
zaparowana.blogspot.com


4 komentarze:

  1. Wiele tygodni mi to zajęło ale w końcu znalazłam ten mały, maluteńki kawałek czasu by odwiedzić Twojego bloga ... przejrzałam wiele wpisów i zachwyciłam się, uwielbiam klimat Twoich zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, miło Cię tu widzieć, Ania! Dziękuję bardzo! Ściskam!

      Usuń
  2. Słodka, mała dziewczynka :) Tyle ciepła w zdjęciach. Tylko Ty to potrafisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dziękuję bardzo! Bardzo mi miło! <3 A dziewczynka - sama słodycz i radocha! :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...