3 kwietnia 2015

W pracy | At work

zaparowana.blogspot.com

[PL]
Przerwę świąteczną spędzam częściowo w pracy. Ale z bratem, więc można powiedzieć, że święta w rodzinnej atmosferze. Oto making of z nagrywania tłumaczenia na język migowy. Jest też wideo. :)
Vision Media poleca się do produkcji filmowej. => www.visionmedia.pl

Kiedy pani tłumaczyła, zapadała kompletna cisza. Z szumów, komentarzy, zamieszania robiła się akustyczna pustka. Niby nic, ale można było sobie pomyśleć np. o wszystkich płytach albo koncertach, które miało się szczęście usłyszeć. Nawiasem mówiąc, po niedawnym, bardzo fajnym, ale zdecydowanie zbyt głośnym koncercie WhoMadeWho, jak na człowieka w moim wieku przystało, zaczęłam narzekać na możliwe nieodwracalne straty słuchu. Ot, taki moment na docenienie tego, że można doświadczać muzyki.




[ENG]
I'm spending a part of my Easter break at work. With my brother, though. So it still counts as Easter with family. Here's the backstage of recording the translation into sign language. There's also a video. :)

When the lady was signing there was complete silence. All that noise, voices and row turned into an acoustic void. Supposedly nothing, but it can make you think about all the CDs or all the concerts you were lucky to listen to. And speaking of the latter, after the recent concert of WhoMadeWho, which was really cool but definitely too loud, I started acting my age and complaining about possible irreversable hearing losses. Nothing more, just a moment to appreciate the blessing of being able to experience music.


zaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.comzaparowana.blogspot.com

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Było to bardzo ciekawe doświadczenie... Kiedy pani tłumaczyła, robiła się kompletna cisza i to dawało do myślenia. Aż chyba dopiszę w treści posta. :)

      Usuń
  2. Klimatyczne zdjęcia :)
    O tak, człowiek nigdy nie docenia tego, co ma... Nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, jakie mamy szczęście, mając wszystko jako tako - sprawne. Czas przestać narzekać.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :)
      Zdecydowanie. Warto to docenić i też o te zmysły zadbać.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  3. "Między ciszą a ciszą..."
    Bardzo klimatycznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, między ciszą a ciszą...
      Dziękuję! :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...